LOVEnda mieszka na pięknej mazurskiej wsi. Gdy kilka lat temu braliśmy ślub, nie mogliśmy znaleźć idealnych zaproszeń na naszą uroczystość w wiejskim klimacie. Przypomniałam sobie wówczas jak moja babcia opowiadała mi,

że kiedyś same z koleżankami robiły zaproszenia ślubne, upominki i okolicznościowe kartki na różne okazje. Wykorzystywały naturalne barwniki i dary natury w postaci kłosów zbóż oraz roślin. Postanowiliśmy zrobić własnoręcznie zaproszenia z suszonymi kwiatami i podeszliśmy do przedsięwzięcia bardzo ambitnie. Efekt przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania, a zaproszeni goście byli zachwyceni. Postanowiliśmy pójść za ciosem i przemienić przygodę z papierem w sposób na życie. I tak LOVEnda powstała z potrzeby tworzenia, miłości do natury oraz chęci powrotu do pięknych polskich tradycji. Wszystko co powstaje w naszej pracowni jest wykonywane bez pośpiechu, ręcznie na każdym etapie, wyłącznie z naturalnych składników. Czerpiemy z natury to co najlepsze, aby oprawa każdego ślubu i wesela była naturalna i jedyna w swoim rodzaju. Codziennie wchodząc do małej pracowni, mamy bardzo silne poczucie, że jesteśmy osobami szczęśliwymi i spełnionymi. Mieszkamy w miejscu, gdzie spełniły się nasze marzenia o założeniu rodziny, o prowadzeniu twórczej działalności, o tym by każdy dzień przeżywać bez pośpiechu. I jeśli prawdą jest, że każdy ma swoje miejsce na ziemi, to my odnaleźliśmy swoje – Mazury i LOVEndę.

<<< Powrót